Nadchodzi lato. Wszyscy zaczynają martwić się o swój wygląd. Zaczynamy troszczyć się o siebie. Zakładamy bluzki odkrywające ramiona, dekolt, sukienki, które są krótkie. Coraz chętniej sięgamy także po krótkie szorty. Chcemy wiec wyglądać atrakcyjnie. A atrakcyjnie dla niektórych oznacza – być opaloną. Niestety nie zawsze mamy czas, by pięknie opalić się na słońcu. Bardzo często wczesnym latem tego słońca nie ma – schowane jest za chmurami, temperatura jest niska, pogoda często deszczowa.
Nie przeszkadza to jednak, by wyglądać atrakcyjnie. W takich sytuacjach sięgamy po samoopalacze. Są to balsamy do ciała, które – po użyciu nadają odpowiednio ciemną barwę skórze. Są samoopalacze do skóry jasnej i ciemnej. Możemy więc uzyskać różny efekt. Wystarczy tylko kolka godzin, by nasza skóra była oliwkowa – by z jasnej zrobiła się opalona. Trzeba tylko równomiernie rozprowadzić kosmetyk. W przeciwnym razie „opalenizna” może być nierówna, mogą porobić się zacieki. Musimy tego unikać. Kosmetyk należy więc nakładać uważnie i starannie.
Copyright @ 2010 Równi i równiejsi w modzie